Wybierz region

Wybierz miasto

    Grali bez bramki

    Autor: (greg)

    2006-03-14, Aktualizacja: 2006-03-14 09:58 źródło: Dziennik Zachodni

    Nie było niespodzianki w pierwszej kolejce rundy rewanżowej II ligi. KŚ AZS Katowice pewnie wygrał z MKS-em Siemianowice 27:16. Tylko przez pierwszych dziesięć minut goście mogli mieć nadzieję na korzystny wynik.

    Nie było niespodzianki w pierwszej kolejce rundy rewanżowej II ligi. KŚ AZS Katowice pewnie wygrał z MKS-em Siemianowice 27:16. Tylko przez pierwszych dziesięć minut goście mogli mieć nadzieję na korzystny wynik. Jednak od stanu 3:3 katowiczanie systematycznie powiększali przewagę i już do przerwy prowadzili 12:5.

    W drugiej połowie KŚ AZS grał zdecydowanie lepiej niż MKS. Gospodarze zdobywali bramki rzutami ze skrzydeł oraz z drugiej linii. Słabszy dzień mieli bramkarze gości. - W drugiej połowie graliśmy bez bramki - przyznał Dariusz Olszewski, trener MKS-u. - Ci chłopcy nie mają za wysokich umiejętności. Żeby wygrać, muszą pokazać serce i charakter. Tego im jednak zabrakło.

    Ryszard Jarząbek nie był do końca zadowolony z występu swoich podopiecznych. - Nie może być tak, że w jednej połowie nie wykorzystujemy sześciu sytuacji sam na sam. Założyłem sobie że zdobędziemy przynajmniej trzydzieści bramek. Nie udało się, chociaż z drugiej strony straciliśmy tylko szesnaście. Kazałem chłopakom grać szybko i to nam się udawało. Najważniejszy mecz dopiero przed nami. Za dwa tygodnie gramy z Iskrą Kielce i jeśli chcemy awansować, musimy wygrać co najmniej dziesięcioma bramkami.

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.