Wybierz region

Wybierz miasto

    Jak prywatyzowała się stal

    Autor: Sławomir Starzyński

    2006-03-23, Aktualizacja: 2006-03-23 07:30 źródło: Dziennik Zachodni

    Do dawnej Huty Katowice przyjeżdżał przedstawiciel jednego z dostawców. Wchodził do wiceprezesa, kładł na biurku pistolet i zaczynał negocjacje o terminach zapłaty za dostawy.

    Do dawnej Huty Katowice przyjeżdżał przedstawiciel jednego z dostawców. Wchodził do wiceprezesa, kładł na biurku pistolet i zaczynał negocjacje o terminach zapłaty za dostawy. Faktury tej firmy były regulowane w pierwszej kolejności - mówi jeden ze związkowców.

    To było w czasach, kiedy huta nie miała gotówki. Za dostawy i usługi płaciła swoimi wyrobami. Przez takie operacje traciła rocznie setki milionów złotych. Przez kilka lat groziło jej bankructwo tak, jak i trzem innym hutom tworzącym PHS.

    - Jedynym ratunkiem była prywatyzacja. W tej prywatyzacji nie tyle chodziło zyski dla Skarbu Państwa a przede wszystkim o uratowanie czterech hut - tłumaczy Andrzej Szarawarski, który odpowiadał w rządzie SLD za hutnictwo.

    - Huty zostały sprzedane zbyt tanio. Musimy wyjaśnić, kto za to odpowiada - mówi Paweł Poncyljusz, wiceminister gospodarki i poseł PiS. - Przez lata z hut wyciekały pieniądze, budżet do hut dokładał, a bogacili się ludzie z układami. Sadzę, że odpowiadają za to między innymi politycy, którzy wtedy sprawowali władzę. I tę odpowiedzialność powinna ustalić komisja - dodaje Poncyljusz.

    Posłowie Samoobrony, PiS i LPR są zwolennikami powołania specjalnej komisji Sejmowej, która wyjaśni kulisy prywatyzacji PHS. Komisja to nie jedyny organ, który ma zająć się prywatyzacją. Przed sądem stanie Andrzej Szarawarski. Ma odpowiadać między innymi za to, że jego działania mogły narazić Skarb Państwa na szkodę, ponieważ w pewnym momencie dopuścił do tego, że przedstawiciele prywatnej firmy Invex mieli dostęp do negocjacji w sprawie prywatyzacji PHS. Przez to sprawiał wrażenie, że ta firma może coś załatwić. Przedstawiciele firmy Invex będą odpowiadać przed sądem za próbę płatnej protekcji. Obiecywali, że wykorzystają swoje kontakty i spowodują, że to amerykański koncern US Steel kupi huty a nie indyjski LNM. Ostatecznie kupił LNM. Indyjskim inwestorom doradzał między innymi marek D., znany lobbysta, który jest podejrzewany o korupcję i siedzi w areszcie. Błyskawiczną karierę w LNM zrobił Antoni Styrczula, który przeszedł z kancelarii prezydenta Kawaśniewskiego do pracy w jednej z firm lobbysty Marka D. a później do biura informacyjnego nabywców PHS. Rewelacje o nieczystych układach w czasie prywatyzacji PHS wypłynęły przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu. Przekazała je Agata Stremecka, wiceprezes jednej z firm Marka D.

    Podejrzane jest nawet to, że prezydent Kwaśniewski spotykał się z Lakshmi Mittalem, właścicielem koncernu stalowego Mittal.

    Prezydent ani nikt inny z jego otoczenia nie wtrącał się do prywatyzacji PHS - zapewnia Szarawarski.

    Przed prywatyzacja długi Polskich Hut Stali wynosiły 4,8 mld zł. Ponad 3 mld stanowiły należności przeterminowane. Ten, kto miał w ręku przeterminowane długi, mógł złożyć wnioski o upadłość PHS.

    Właśnie te długi chciał zdobyć Invex. Ponieważ PKP miały najwięcej wierzytelności, zaczęli swoją operację od kolei. Rząd dowiedział się o tym, ponieważ kolej musiała mieć zgodę rządu na sprzedaż tych długów. Operacja została zablokowana. Rzad doprowadził także do porozumienia z 15 firmami, największymi wierzycielami PHS. Firmy zobowiązały się, że długów nie sprzedadzą.

    Gdyby Invexowi udała się operacja ze skupem choćby części przeterminowanych długów, mogłoby dojść do upadku PHS.

    Huta przez dwa lata nie dostała żadnego kredytu, gotówki brakowało nawet na pensje. Nie pomagały interwencje przedstawicieli rządu w banku państwowym PKO BP. Nawet premier nie potrafił zmusić szefów państwowego banku, żeby dali pieniądze na wypłaty i najpotrzebniejsze zakupy.

    Nowy właściciel szybko zatamował wypływ gotówki. Augustine Kochuparampil, dyrektor finansowy Mittal Steel Poland tak wspomina tamte czasy: Pod koniec pierwszego kwartału 2004 roku zorientowaliśmy się, że dwie trzecie transakcji to barter. PHS nie miał gotówki. Po doświadczeniach w Rumunii i Kazachstanie doszliśmy do wniosku, że musimy szybko odejść od tego sposobu przeprowadzania transakcji. Zajęło nam to trzy miesiące. Po pierwszym miesiącu już 80 procent operacji odbywało się w gotówce. Po dwóch miesiącach - 95 procent. Po trzech miesiącach tylko 1 proc. operacji stanowiły bartery. Dotyczyło to tylko długoterminowych umów z PKP.

    Dostawcom zależało, aby jak najdłużej utrzymać wymianę bezgotówkową.

    - Nasze stanowisko było jasne - albo posługujemy się pieniędzmi w operacjach finansowych albo przestajemy ze sobą współpracować - mówi Kochuparampil.

    Nowego właściciela było stać na postawienie takich warunków. Ani PHS ani Skarb Państwa nie mogły dyktować warunków dostawcom. Niewiele dawała także nieoficjalna pomoc państwa dla hut. Aby nie narażać się na zarzut niedozwolonej pomocy publicznej rząd AWS pod koniec swojej kadencji powołał do życia Towarzystwo Finansowe Silesia, które miało ratować przed upadkiem Hutę Katowice. To tej firmie Skarb Państwa dawał tzw. resztówki akcji z prywatyzowanych przedsiębiorstw. Zgromadzone fundusze w Silesii na początku szły na wspieranie huty. Później Towarzystwo zaangażowało się w inne przedsięwzięcia. Skarb Państwa zaczął tracić kontrole nad przepływami pieniędzy. Silesią zainteresowała się prokuratura i służby specjalne. Okazało się, że każde ważne przedsięwzięcie związane z ratowaniem hut może ocierać się o aferę.

    • Jutro w DZ rozmowa z Pawłem Poncyljuszem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki odpowiedzialnym miedzy innymi za górnictwo i Śląsk.



    Mittal Steel Poland należy do Mittal Steel Company, największej na świecie firmy stalowej. Mittal Steel Company zatrudnia 164 tys. pracowników w 18 krajach. W 2004 roku Mittal Steel miał ponad 31 miliardów dolarów przychodu. Sprzedał prawie 58 milionów ton stali. Teraz Mittal chce kupić swego głównego konkurenta, europejski koncern Arcelor. Arcelor zatrudnia 94 tys. pracowników w ponad 60 krajach. Jego obroty w 2004 roku wyniosły 30 miliardów euro. Wyprodukował prawie 47 milionów ton stali. Po tej fuzji powstałby gigant, który produkowałby ponad 100 milionów ton stali rocznie.

    Analitycy rynku stalowego przewidują, że koncerny hutnicze będą łączyły się i utworzą kilka potężnych grup kapitałowych. Fuzje gwarantują koncernom wzrost wartości akcji. Przejęcia kosztują mniej, niż budowa nowych hut. Dzięki konsolidacji, grupy kapitałowe będą mogły obniżyć koszty produkcji. Właścicielem koncernu Mittal jest Lakshmi Mittal f. Na bieżąco kontroluje wydatki i zyski. Ten tradycyjny dla indyjskiego biznesu system kontroli finansowej nosi nazwę "parta".





    Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje wnioski o prywatyzacji PHS. Mittal Steel Poland przyspieszył prace przy inwestycjach, do których zobowiązał się kupując PHS. Prokuratura wyjaśnia między innymi, czy Mittal Steel Poland nie złamał prawa kupując obligacje spółki matki za 500 milionów dolarów. Zdaniem związkowców mogło dojść do nielegalnego transferu zysku. Posłowie Samoobrony domagają się powołania specjalnej komisji sejmowej, która zbadałaby prywatyzację PHS. PiS popiera tę inicjatywę. Wszyscy czekają na wynik prac inspektorów NIK. Na zlecenie Ministerstwa Skarbu audytorzy zbadają, czy wycena majątku PHS była prawidłowa.

    Zwolennicy powołania specjalnej komisji mówią o sprzedaży PHS. To nie była sprzedaż. Operacja prywatyzacji odbyła się na zasadzie podwyższenia kapitału. Skarb Państwa sprzedał tylko różnicę akcji ponad 25 procent, które miał objąć po podwyższeniu kapitału hut.





    Historia prywatyzacji

    Pierwsza koncepcja restrukturyzacji polskiego hutnictwa powstała na początku lat 90. Nie została zrealizowana. W połowie lat 90. większość hut została skomercjalizowana - stały się spółkami akcyjnymi Skarbu Państwa. Na przełomie wieków rząd AWS zaczął przygotowania do prywatyzacji. Kiedy wybory wygrał SLD, prywatyzacją hut zajął się Andrzej Szarawarski. W 2002 roku powstał PHS. Tworzyły go: Huta Katowice, Huta im. Sendzimira, Huta Cedler, Huta Florian. Przygotowania do prywatyzacji rozpoczęto w grudniu 2002 r. Ostateczną umowę z indyjskim koncernem LNM podpisano 5 marca 2004 r. Powołano firmę Ispat Polska Stal - obecnie Mittal Steel Poland. Inwestor kupił 60 proc. akcji PHS, 15 procent dostali pracownicy a 25 proc. pozostało własnością Skarbu Państwa. Treść umowy jest tajemnicą handlową.

    Więcej na temat: 

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.