Wybierz region

Wybierz miasto

    Niskie myto na A4

    Autor: Mariusz Urbanke

    2006-03-02, Aktualizacja: 2006-03-03 07:29 źródło: Dziennik Zachodni

    Prywatne firmy nie będą już zbierać wszystkich zysków z zarządzania płatnymi odcinkami autostrad w Polsce. Minister transportu postanowił, że na nowych odcinkach autostrad A2 i A4 za pobór opłat odpowiedzialna będzie ...

    Prywatne firmy nie będą już zbierać wszystkich zysków z zarządzania płatnymi odcinkami autostrad w Polsce. Minister transportu postanowił, że na nowych odcinkach autostrad A2 i A4 za pobór opłat odpowiedzialna będzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dla kierowców to dobra wiadomość. Może się bowiem okazać, że za przejazd A4 z Katowic do Wrocławia czy A2 z Konina do Strykowa trzeba będzie płacić dopiero od nowego roku i to znacznie mniej, niż wcześniej zakładano.

    - Wyraziłem zgodę na przerwanie procedury wyłonienia operatorów na autostradach A2 i A4 i podjąłem decyzję o wdrożeniu systemu poboru opłat przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad - poinformował wczoraj minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek.

    - Dotyczy to odcinka autostrady A2: Konin-Stryków, o długości 103 km oraz odcinka autostrady A4: Wrocław-Katowice, o długości 187 km - informuje Teresa Jakutowicz, rzeczniczka resortu transportu. - Obecny poziom opłat na Autostradzie Wielkopolskiej SA dla samochodów osobowych wynosi 11 zł za odcinek, co stanowi 33 zł za przejazd na trasie Nowy Tomyśl-Konin (ok. 150 km). W nowym systemie opłaty będą od 3 do 4 razy niższe. Dla użytkownika samochodu osobowego będzie to ok. 10 zł za 100 km, a samochodu ciężarowego 25-30 zł za 100 km.

    - Zapowiadaliśmy politykę niskiego myta i to realizujemy w praktyce - dodał minister Polaczek.

    Zaoszczędzić na winietach
    Walka o to, kto będzie zarządzał nowymi odcinkami płatnych autostrad w Polsce trwała od dawna. W przypadku A4 przetarg miał być rozstrzygnięty ponad rok temu. O koncesje starały się dwa potężne konsorcja - jedno pod wodzą Stalexportu, a drugie Budimeksu. Oba konsorcja musiały sporo wyłożyć na przygotowanie dokumentacji przetargowej. Nic więc dziwnego, że Stalexport głośno mówił o tym, że będzie żądał odszkodowania, gdyby przetarg nie został doprowadzony do finału. I tak się właśnie stało. Co przeważyło przy podejmowaniu decyzji? - Jedną z zasadniczych zalet wprowadzenia poboru opłat na autostradach przez GDDKiA jest wyeliminowanie obowiązku wypłaty dla koncesjonariuszy rekompensat za przejazd pojazdów ciężarowych, co mogłoby doprowadzić do utraty płynności Krajowego Funduszu Drogowego - wyjaśnia Teresa Jakutowicz. - Obecnie niemal całe wpływy z winiet są przeznaczone na dopłaty dla koncesjonariuszy autostrad A2 Nowy Tomyśl-Świecko oraz A4 Katowice-Kraków.

    Miliony na drogi
    Od 1 września 2005 roku kierowcy ciężarówek powyżej 3,5 tony nie muszą uiszczać opłat za przejazd płatnymi odcinkami autostrad w Polsce. W zamian za to koncesjonariusze autostrad otrzymali jednak rekompensaty. Teraz spodziewali się podobnych dochodów za nowe odcinki. Szacuje się, że rekompensata za bezpłatny przejazd ciężarówek po nowych odcinkach autostrady A2 i A4 wyniosłaby ok. 200 mln zł rocznie.

    - Wprowadzenie nowego systemu opłat pozwoli na zasilenie Krajowego Funduszu Drogowego wpływami z opłat za przejazd autostradami - twierdzi Jakutowicz. - Środki zgromadzone w ten sposób w Funduszu będą mogły być przeznaczone na nowe inwestycje drogowe.

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.