Wybierz region

Wybierz miasto

    Ogniwo, którego brakowało

    Autor: Grzegorz Lisiecki

    2006-03-17, Aktualizacja: 2006-03-16 14:15 źródło: Dziennik Zachodni

    Paweł Szarek (na zdjęciu) to jeden z trójki - oprócz Błażeja Cichego i Łukasza Nosa - siemianowiczan w zespole Inpulsu-Alpolu. Nic dziwnego, że trzecie miejsce w I lidze futsalu i pierwszy w historii klubu medal ...

    Paweł Szarek (na zdjęciu) to jeden z trójki - oprócz Błażeja Cichego i Łukasza Nosa - siemianowiczan w zespole Inpulsu-Alpolu. Nic dziwnego, że trzecie miejsce w I lidze futsalu i pierwszy w historii klubu medal mistrzostw Polski ma dla niego szczególne znaczenie.

    - Dla naszej trójki to spora satysfakcja - przyznaje Paweł Szarek. - Już przed sezonem liczyliśmy na medal, sam byłem przekonany, że stać nas na miejsce w czołowej trójce, a po cichu liczyłem nawet na mistrzostwo. Clearex był jednak poza zasięgiem...

    Siemianowiczanie sezon rozpoczęli z ukraińskim trenerem, ale po starcie kilku punktów działacze zatrudnili Marka Stępniowskiego, który wcześniej pracował w Baustalu. - Działacze zaryzykowali z zagranicznym szkoleniowcem, ale inne metody treningowe i bariera językowa okazały się nie do przejścia - wyjaśnia zawodnik Inpulsu-Alpolu. - Wielki atut trenera Stępniowskiego to fakt, że z piłkarzami jest na stopie koleżeńskiej. Taki trener był po prostu brakującym ogniwem w naszym zespole.

    W kwietniu rozpocznie się kolejna faza Pucharu Polski i na te rozgrywki mocno nastawiają się siemianowiczanie.

    - Przegraliśmy wicemistrzostwo kraju z Holiday Chojnice i dlatego chcemy teraz zdobyć puchar. Grupę mam ciężką i do tego czeka nas wyjazd do Białegostoku, ale jesteśmy dobrej myśli - zaznacza Szarek.

    Zespół Inpulsu-Alpolu, którego budową rozpoczęto w zeszłym roku powinien być w kolejnym sezonie jeszcze mocniejszy. - Zgrywaliśmy się z byłymi piłkarzami Baustalu i Clearexu, którzy do nas przyszli i z tygodnia na tydzień graliśmy coraz lepiej. W kolejnym sezonie postaramy się rzucić rękawicę drużynie Clearexu, bo ktoś przecież w końcu musi to zrobić - śmieje się Paweł Szarek.

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.