Wybierz region

Wybierz miasto

    Parlamentarzyści u wojewody

    Autor: Witold Pustułka

    2006-03-21, Aktualizacja: 2006-03-20 20:39 źródło: Dziennik Zachodni

    W atmosferze nieufności i wzajemnej podejrzliwości odbyło się wczoraj pierwsze spotkanie nowego wojewody śląskiego i jego zastępców z posłami oraz senatorami województwa śląskiego.

    W atmosferze nieufności i wzajemnej podejrzliwości odbyło się wczoraj pierwsze spotkanie nowego wojewody śląskiego i jego zastępców z posłami oraz senatorami województwa śląskiego. Podczas spotkania, które w założeniu służyć miało budowaniu lobby na rzecz naszego regionu, widać było utrwalone podziały polityczne, które dokonały się w parlamencie - posłowie opozycji byli po jednej stronie sali, a rządzącego Prawa i Sprawiedliwości po drugiej. Tylko Samoobrona, jakby niepewna swojej przyszłości, siedziała w środku.


    Gospodarze spotkania wojewoda i dwaj jego zastępcy, na początku potraktowali gości przydługim wstępem oraz oczywistymi informacjami, które każdego dnia można znaleźć w prasie. Takie zachowanie można zrzucić jednak na karb ich małego doświadczenia w organizowaniu podobnych spotkań. Dla gości - czyli parlamentarzystów - nie przygotowano też żadnych materiałów informacyjnych, które mogłyby być im przydatne w pracy. Zamiast tego na stołach znalazł się sernik i piernik.

    Wojewoda Tomasz Pietrzykowski powiedział o trzech priortytetowych sprawach, które w tej chwili są dla niego najważniejsze: jak najszybszym rozdysponowaniu środków pomocowych z Unii Europejskiej, rozsądnej sprzedaży podległych mu przedsiębiorstw, a także zmianie koncepcji lansowanej przez rząd, która zakłada, że nieproporcjonalnie duża część środków unijnych ma trafić, kosztem naszego regionu, na rozwój ściany wschodniej.

    Posłowie najwyraźniej nie chcieli atakować wojewody. Zarzucili mu jedynie, że spotkanie zorganizował on zdecydowanie za późno, bo można było taką rozmowę przeprowadzić przed decydującymi głosowaniami w sprawie budżetu naszego regionu.

    - Choć nie wiem, czy coś by to zmieniło, bo przecież większość śląskich posłów Prawa i Sprawiedliwości głosowało przeciwko naszemu regionowi - zauważył poseł Grzegorz Dolniak z PO.

    Poseł Zbyszek Zaborowski z SLD dociekał natomiast, kto tak naprawdę jest przedstawicielem rządu w terenie; wojewoda Pietrzykowski czy może wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz, któremu premier Kazmierz Marcinkiewicz powierzył pieczę nad województwem. Andrzej Grzesik z Samoobrony próbował natomiast ustalić jaki pomysł ma Śląski Urząd Wojewódzki na stłumienie tendencji separatystycznych w dawnych województwach bielskim, a przede wszystkim częstochowskim.

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.