Wybierz region

Wybierz miasto

    Policjanci są bardzo ambitni i nie chcą się przyznać, gdy czegoś nie wiedzą

    Autor: Maciej Wąsowicz

    2006-04-07, Aktualizacja: 2006-04-07 12:56 źródło: Dziennik Zachodni

    Kiedyś idąc do szkoły musieli założyć mundurek i tarczę, teraz, by usiąść w szkolnej ławie, mundur zdejmują, a legitymację służbową, pistolet i pałkę zostawiają w biurkach.

    Kiedyś idąc do szkoły musieli założyć mundurek i tarczę, teraz, by usiąść w szkolnej ławie, mundur zdejmują, a legitymację służbową, pistolet i pałkę zostawiają w biurkach.


    Kilkudziesięciu policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich uczy się i pracuje nad znajomością języków obcych.

    Projekt "Krok do przodu" współfinansowany przez Unię Europejską pozwala funkcjonariuszom na darmowe uczestnictwo w lekcjach języka niemieckiego i angielskiego. Prawie każdego dnia zameczek w Michałkowicach wypełnia się mundurowymi, którzy po służbie zdejmują mundury, biorą do ręki zeszyty i książki, a potem słuchają lektorki.

    - Funkcjonariusze uczą się zwrotów przydatnych w czasie służby - mówi Anna Rzepczyk, lektorka i autorka programu nauczania.

    Policjanci, w których mocno zakorzenione jest poczucie władzy, niezbyt chętnie przyznają się do własnej niewiedzy.

    - Nie są do tego skorzy - mówi pani Anna. - Bardzo trudno jest się im przełamać, otworzyć i przyznać, że czegoś nie wiedzą.

    Jednak poczucie obowiązku i karności wykształcone u policjantów pomaga lektorce w edukowaniu mundurowych. - Pod tym względem to rewelacyjne grupy: zdyscyplinowane, obowiązkowe i bardzo ambitne - chwali swoich podopiecznych Anna Rzepczyk.

    Zajęcia w jednej z grup już się skończyły. W dwóch pozostałych trwają nadal.

    - Kurs, który właśnie dobiegł końca, trwał od 8 listopada do 30 marca - mówi Izabela Rom, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Siemianowicach Śląskich. - Ostatniego dnia kursu nasi funkcjonariusze napisali egzamin końcowy.

    Test przygotowany przez lektora sprawdzał umiejętności, których w czasie kilku miesięcy nauki nabyli policjanci. Jego wyniki zaskoczyły nawet prowadzącą.

    - Wszyscy spisali się doskonale. Mogłam wystawić tylko bardzo dobre i celujące oceny - dodaje Anna Rzepczyk.

    Pozostałe dwie grupy: jedna kształcąca się w języku angielskim, druga w niemieckim, nadal chodzą na zajęcia. Policjanci zgodnie twierdzą, że kurs jeśli nawet nie teraz, to w przyszłości z pewnością im się przyda.

    - Ani mnie, ani chyba żadnemu innemu policjantowi z naszej komendy nie zdarzyła się jeszcze interwencja, w której uczestniczyłby człowiek nie posługujący się językiem polskim - mówi podkomisarz Stanisław Sobczak, zastępca naczelnika sekcji kryminalnej siemianowickiej KMP. - Sam uczestniczyłem w kursie i wiem, że prędzej czy później każdemu z nas te umiejętności się przydadzą. Teraz ukończyliśmy zajęcia na stopniu podstawowym. Myślę, że jeśli zorganizowałoby kolejny etap kursu, znów znalazłoby się wielu chętnych.



    Policjanci uczą się w niewielkich grupach liczących nie więcej niż 15 osób. Każdy uczestnik kursu otrzymywał dwa podręczniki - jeden, z którego korzystają policjanci uczący się angielskiego w szkole policji w Legionowie oraz drugi zawierający podstawową wiedzę z zakresu słownictwa i komunikacji w języku obcym.

    - Na poziomie podstawowym wiedza gramatyczna nie jest im potrzebna - wyjaśnia lektorka prowadząca kurs. - Chciałam by po tych zajęciach policjanci potrafili porozumieć się, komunikować z osobą nie znającą języka polskiego. Do tego nie potrzeba jest wielka gramatyka, a jedynie najprostsze zwroty, które pomogą nawiązać kontakt i wyjaśnić najpilniejsze sprawy.

    W 75 proc. darmowe lekcje języków policjantom sfinansował unijny Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego, a pozostałą część kwoty pokrył Skarb Państwa. Ani funkcjonariusze, ani siemianowicka komenda nie musiały wyłożyć za lekcje ani jednej złotówki.





    Całkowicie dobrowolnie



    Stanisław Sobczak,

    zastępca naczelnika sekcji kryminalnej KMP w Siemianowicach Śląskich


    Policjanci zapisywali się na kurs całkowicie dobrowolnie. Uczyli się stricte policyjnych zwrotów przydatnych w pełnieniu służby. Na zajęciach zjawili się funkcjonariusze reprezentujący wszystkie sekcje: od prewencji poczynając, na pionie kryminalnym kończąc. Ważne, że program nauczania i godziny zajęć były dostosowane do specyfiki naszej pracy.







    Rozmówki angielsko-polskie



    Policjanci uczyli się zwrotów najbardziej przydatnych podczas pełnienia służby. Oto zwroty, którymi z całą pewnością potrafią posługiwać się siemianowiccy funkcjonariusze



    How can I go to nearest Police Station? - pytanie o to jak dojść do najbliższego posterunku.

    Traffic control. Show me your I. D., registration certificate, passport, technical inspection certificate, driving licence - tego zwrotu użyje policjant gdy zatrzyma obcokrajowca do kontroli drogowej.

    Truncheon - pałka policyjna.

    Handcuffs - kajdanki.

    To be robbed - być obrabowanym.

    We need a backup. They are armed - Potrzebujemy wsparcia. Oni są uzbrojeni.

    Criminal - kryminalista.

    Interrogation - przesłuchanie.

    I'll show you the way. Please follow me - Pokażę drogę. Proszę za mną.

    You were going 80 kilometers per hour. I'll write up a speeding ticket for you

    - Jechał pan 80 km/h. Dam panu mandat za szybką jazdę.

    You must turn back. This is a one way street - Musisz zawrócić. To jest droga jednokierunkowa.

    A black jacket and a white t-shirt - czarna kurtka i biały podkoszulek.

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.