Wybierz region

Wybierz miasto

    Prezes włoskiego banku u polskiego premiera

    Autor: (mk/app)

    2006-03-18, Aktualizacja: 2006-03-17 19:14 źródło: Dziennik Zachodni

    Rozmowa była konstruktywna, jesteśmy dobrej myśli - tak obie strony sporu oceniły wczorajsze spotkanie w sprawie fuzji Pekao SA i BPH. Premier Kazimierz Marcinkiewicz gościł wczoraj prezesa UniCredito Alessandro Profumo.

    Rozmowa była konstruktywna, jesteśmy dobrej myśli - tak obie strony sporu oceniły wczorajsze spotkanie w sprawie fuzji Pekao SA i BPH. Premier Kazimierz Marcinkiewicz gościł wczoraj prezesa UniCredito Alessandro Profumo. Już w poniedziałek między polskim rządem a włoskim udziałowcem mają się rozpocząć rozmowy w sprawie ewentualnej fuzji.

    - Chcemy je zakończyć w ciągu trzech tygodni. Myślę, że jest szansa na porozumienie między Skarbem Państwa a UniCredito - zapewnił premier. W dobrym humorze z porannego spotkania wyszedł też prezes Profumo. - Liczę na pozytywną decyzję Komisji Nadzoru Bankowego. Jestem pewien, że jej działania będą obiektywne i niezależne - powiedział po półgodzinnej rozmowie z premierem i szefem resortu skarbu Wojciechem Jasińskim.

    Decyzja KNB, która ma się ponownie zebrać na początku kwietnia, może jednak nie być tak oczywista, jak spodziewa się Profumo. Fuzji Pekao SA i BPH sprzeciwia się rząd, który uważa, że UniCredito złamało umowę prywatyzacyjną Pekao SA z 1999 roku. Sprawa fuzji doprowadziła do ostrego sporu rządu z Leszkiem Balcerowiczem, prezesem Narodowego Banku Polskiego. LPR domagała się nawet postawienia go przed Trybunałem Stanu. Natomiast w przyszłym tygodniu posłowie będą głosowali nad powołaniem sejmowej komisji śledczej do spraw sektora bankowego.



    Zdaniem premiera

    - Polski rząd nie poszukuje nowych inwestorów, jest zainteresowany wykonaniem umów prywatyzacyjnych banków - powiedział na konferencji prasowej premier Kazimierz Marcinkiewicz. Pytany o sprawę fuzji Pekao SA i BPH oraz możliwość rozwiązania konfliktu z inwestorem w PZU - Eureko - poprzez przekazanie mu akcji BPH, Marcinkiewicz nazwał tę koncepcję "pomysłem kosmicznym". Dodał, że BPH i Pekao SA należą do prywatnych, zagranicznych właścicieli. - Właściciele tych banków podpisali umowy prywatyzacyjne ze Skarbem Państwa i chcemy na podstawie umów prywatyzacyjnych wykonać ich literę i to jest elementem dyskusji i ewentualnego porozumienia - powiedział szef rządu. (ba)




    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.