Wybierz region

Wybierz miasto

    Rozmowa z Lechem Wałęsą, byłym prezydentem RP

    Autor: Rozmawiał: Sławomir Sowa/Dziennik Łódzki, (ba)

    2006-03-18, Aktualizacja: 2006-03-17 19:19 źródło: Dziennik Zachodni

    Sławomir Sowa: Panie prezydencie, co pan sądzi o gwałtownym starciu między Leszkiem Balcerowiczem a ugrupowaniem rządzącym z Jarosławem Kaczyńskim w roli głównej? Lech Wałęsa: Mogę tylko powtórzyć to, co mówiłem od ...

    Sławomir Sowa: Panie prezydencie, co pan sądzi o gwałtownym starciu między Leszkiem Balcerowiczem a ugrupowaniem rządzącym z Jarosławem Kaczyńskim w roli głównej?

    Lech Wałęsa: Mogę tylko powtórzyć to, co mówiłem od początku: że Kaczyńscy to nieszczęście dla Polski. To nie są ludzie do pracy, to ludzie do dywersji, do walki. Jak nie będą już mieli z kim walczyć, to za siebie się chyba złapią. Po tych ostatnich ruchach wydaje mi się, że trzeba by zobaczyć, czy to nie jest chorobowe. Tu by trzeba chyba psychiatrów, bo wydaje mi się, że to jest choroba.

    SS: Dlaczego atakowany jest akurat Balcerowicz?

    LW: To jest hasełkowe, demagogia i populizm. To zastąpienie Leppera - dobrze Tusk powiedział. Tu można coś zarobić politycznie. Mali ludzie w dużych butach.

    SS: Co dla Polski może oznaczać koniec epoki Balcerowicza?

    LW: Gdybym miał odpowiadać na tak stawiane pytania, zdobyłbym następnego Nobla. Myślę sobie, że dzisiaj można być mądrym, natomiast kiedy Balcerowicz musiał podejmować decyzje - a przyglądałem się tym decyzjom - nie było innych, lepszych. Musiał zrobić to, co zrobił. Pewno, że dzisiaj można by drożej sprzedać banki. Dzisiaj parę rzeczy można byłoby lepiej zrobić. Tylko wtedy Kaczyńscy też mogli to zrobić.

    SS: Co się takiego stało, że ludzie - nie mówię tu o braciach Kaczyńskich - z czasem tak znienawidzili Balcerowicza, że stał się symbolem całego zła, bezrobocia?

    LW: Propaganda nie mówiła prawdy, a prawda brzmiała: kiedy wyrwaliśmy się na wolność, straciliśmy całą gospodarkę, bo rozwiązaliśmy Związek Radziecki i Układ Warszawski. To rozerwało współpracę i straciliśmy rynki zbytu. Bezboleśnie i dużo mądrzej tego się nie dało załatwić. Proponowałem mądrzej: system prezydencki, plan Marshalla nowej generacji, sto milionów jako sprawiedliwą prywatyzację. Naród to wszystko odrzucił, ale teraz chce mieć winnego, żeby usprawiedliwić swoją nieudolność, brak pomysłowości. Wielu ludzi tak się z różnych powodów dziś ustawia: musi być ktoś winien. To nie jest poważne. Jeśli Kaczyńscy pójdą zbyt daleko, będą mieli problem z ucieczką z tych pałaców.

    SS: A Balcerowicz?

    LW: Balcerowicz będzie musiał zapłacić swoją cenę. Dotkną go różne nieprzyjemności, ale prędzej czy później mądrość przyzna mu rację.

    SS: Stanisław Łyżwiński z Samoobrony zapowiedział, że skończy w kamieniołomach.

    LW: Panie, jak skończą Kaczyńscy, nie chciałbym być w ich skórze.



    Zdaniem Czytelników DZ

    Balcerowicz nie musi odejść

    Sporym zainteresowaniem cieszy się na forum internetowym katowice.naszemiasto.pl zaproponowane przez nas głosowanie, w którym nasi Czytelnicy wypowiadają się na temat Leszka Balcerowicza. W pierwszym notowaniu 67 procent internautów uznało, że jego działania jako szefa NBP były słuszne, natomiast 33 proc. było przeciwnego zdania. Poniżej publikujemy kilka opinii internatów na ten temat:



    Dla bogatych - bez Boga w sercu i sumienia, Balcerowicz przejdzie do historii, jako bohater. Ale prawda obiektywna i ponadczasowa jest taka, że Balcerowicz to zdrajca narodu.

    Efekt jego reformy to 3 mln bezrobotnych. Doprowadzając do bankructwa nasze przedsiębiorstwa otworzył rynek dla zachodu i dlatego jest tam tak ceniony.

    3 miliony bezrobotnych to dorobek Buzka, Millera i Kwaśniewskiego, a Balcerowicz nie ma z tym nic wspólnego, bo jego propozycje ekonomiczne odrzucono, a obecnie rządzący robią ten sam błąd.

    Widział ktoś co się działo rok temu w Argentynie? Chcecie tego samego w Polsce? Żeby nas zjadła inflacja? Kaczyński pokaże wam co potrafi.

    Balcerowicz ma zostać. Polacy nawet nie wiedzą, jak wiele mu zawdzięczają.

    Balcerowicz zrobił dla kraju więcej, niż Kaczyński zdołałby wymyśleć w ciągu całego swojego życia.

    NBP ma dbać o złotówkę i o to robi, nasz pieniądz jest stabilny i to jest w dużej części zasługa Leszka Balcerowicza. Dla mnie to jeden z nielicznych polityków, który wie czego chce i nie mówi głupstw.

    Pomijając wszelkie dobro i zło jakie się zarzuca Balcerowiczowi i jego rządom w finansach, potrzebne są jakieś rozwiązania ułatwiające "szybszy marsz". Wyprzedzili nas już Czesi, Łotysze, Słoweńcy i nie wiadomo kto jeszcze, a Balcerowicz wciąż uważa swoją teorie za nieomylną i bezbłędną. (ba)










    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.