Wybierz region

Wybierz miasto

    Z hali na boisko

    Autor: Grzegorz Lisiecki

    2006-03-17, Aktualizacja: 2006-03-16 14:16 źródło: Dziennik Zachodni

    Inauguracja rundy wiosennej w katowickiej lidze okręgowej została przesunięta o dwa tygodnie. - Walkę o ligowe punkty rozpoczniemy więc dopiero 1 kwietnia, meczem w Chorzowie z AKS Wyzwolenie.

    Inauguracja rundy wiosennej w katowickiej lidze okręgowej została przesunięta o dwa tygodnie. - Walkę o ligowe punkty rozpoczniemy więc dopiero 1 kwietnia, meczem w Chorzowie z AKS Wyzwolenie. Ten zespół nie przegrał jeszcze u siebie, ale może na Prima Aprilis zmienimy tę statystykę? - zastanawia się Bogusław Czerwonka, kierownik siemianowickiej drużyny i sekretarz klubu.

    Okres przygotowawczy przedłużył się, więc siemianowiczanie zaplanowali kolejne sparingi. W sobotę wygrali z Orłem Nakło (4:2), a potem - na tym samym boisku - swoje spotkanie rozegrali juniorzy. - Po dwóch meczach boisko nie wyglądało ciekawie, ale zrobiło się jeszcze gorzej, kiedy błoto zamarzło. Jestem jednak pewien, że MOSiR stanie na wysokości zadania - zaznacza Bogusław Czerwonka.

    Kolejne sparingi MKS zagra jednak na wyjeździe - już w niedzielę na sztucznej murawie Stadionu Śląskiego przeciwnikiem podopiecznych trenera Alojzego Łyski będą juniorzy chorzowskiego klubu. A w kolejny weekend MKS zagra prawdopodobnie z MK Górnikiem Katowice.

    Nowym zawodnikiem MKS będzie w rundzie wiosennej Mariusz Kawaler - były piłkarz Wawelu Wirek i Grunwaldu Ruda Śl. Kolejnym nowym graczem będzie Damian Wojtas, który już kiedyś występował w MKS, ale ostatnio skoncentrował się wyłącznie na rozgrywkach halowych. Wojtas jest zawodnikiem Jango Mysłowice, podobnie zresztą jak Paweł Machura, który wiosną także powinien reprezentować barwy MKS. Kolejna dobra wiadomość dla siemianowickich kibiców, to powrót doświadczonego 37-letniego Roberta Razakowskiego.

    - Robert wrócił do swojej poprzedniej pracy, ale jako kierowca często wyjeżdża zagranicę. Będzie nam jednak pomagał tak często, jak tylko się da. To ostoja naszej drużyny i wzór dla młodych zawodników - wyjaśnia Czerwonka.

    W okresie przygotowawczym, co ciekawe, najwięcej jednostek treningowych zaliczyli bramkarze MKS, więc ta pozycja powinna być silnym punktem siemianowickiej "jedenastki".

    Sonda

    Czy obawiasz się ptasiej grypy?

    • Nie (72%)
    • Tak (28%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.