Agnieszka dygacz z bytkowa reprezentowała polskę podczas IO w londynie

Siemianowiczanka Agnieszka Dygacz reprezentowała nasze miasto w chodzie sportowym na 20 kilometrów podczas Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Polka zajęła w nim 23 miejsce z czasem 1:31.28. Tuż przed nią dobiegła inna reprezentantka Polski, Agnieszka Szwarnóg. Chód wygrała Rosjanka Jelena Łaszmanowa z czasem 1:25.02, ustalając tym samym rekord świata. Ponadto w chodzie pobiegła Paulina Budziak, która przybiegła 45 na metę z czasem 1:35.23.

Agnieszka Dygacz, która do Londynu jechała z nadzieję na wywalczenie miejsca w pierwszej ósemce wróciła do domu z małym uczuciem niedosytu.
- Nie do końca jestem zadowolona z osiągniętego czasu i miejsca - przyznaje zawodniczka AZS-u AWF Katowice, która podczas olimpijskiego startu musiała walczyć nie tylko z rywalkami, ale także z drobnym urazem stopy. - Ta kontuzja odnawia mi się od dłuższego czasu. Noga zaczęła boleć już dwa dni przed startem, ale byłam pewna, że uraz nie przeszkodzi w dobrym występie. Jednak na 10 kilometrze ból dokuczał tak bardzo, że musiałam zwolnić drugą część dystansu. Uważam, że jak na debiut na igrzyskach było przyzwoicie, choć zawsze mogło być lepiej - relacjonuje Dygacz.

Nasza zawodniczka mimo urazu na ulicach Londynu osiągnęła najlepszy wynik w tym sezonie i sam start wspomina pozytywnie.
- Cała trasa była wypełniona dopingującymi kibicami, oklaski, uderzania o bandy po prostu chciało się iść jak najszybciej. Tym bardziej, że do Londynu przyjechała za mną rodzina, która swoją obecnością i dopingiem bardzo mi pomogła - uśmiecha się Dygacz.

Sam udział w Igrzyskach Olimpijskich był dla utalentowanej zawodniczki ciekawą przygodą.
- Mam wrażenie, że to wszystko jeszcze do mnie nie dotarło. W Londynie panowała wspaniała atmosfera. Olimpiada to jedyna impreza, gdzie wszyscy sportowcy mieszkają razem w jednej wiosce. Sama nie miałem jednak czasu, by nawiązać nowe znajomości - przyznaje Dygacz.

Agnieszka nie była w Londynie podczas oficjalnego otwarcia igrzysk, dlatego nie odmówiła sobie udziału w uroczystościach kończących XXX Letnią Olimpiadę.
- Bardzo mi się podobało i mam wrażenie, że było fajniej niż na otwarciu, bo ceremonia miała bardziej rozrywkowy charakter - uśmiecha się Dygacz, która już myśli o udziale w kolejnej olimpiadzie. - O Rio de Janeiro pomyślałem właśnie podczas zakończenia IO, bo Brazylia prezentowała się tam jako organizator igrzysk w 2016 roku. Podziało to na mnie mobilizująco - przyznaje lekkoatletka.

Agnieszka ma na koncie 4 złote medale mistrzostwa Polski na 20 km (2008-2011) i dwa tytuły halowej mistrzyni Polski na 3000 m (2010-2011). W 2004 roku wystartowała w Pucharze Świata juniorów, gdzie zajęła 6. lokatę. Była też 14 (2005) i 13 (2007) w młodzieżowych mistrzostwach Europy. Najwyższe miejsce, jakie wywalczyła w zawodach Pucharu Świata to 29. lokata z 2008 roku. W kolejnym sezonie była 28. w mistrzostwach świata w Berlinie, a w 2010 roku ukończyła rywalizację w mistrzostwach Europy na 12. pozycji. O jedno miejsce wyżej była w sezonie 2009 podczas Uniwersjady w Belgradzie.

Patryk Trybulec

  • Dziennik Zachodni
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3