Panorama Siemianowic: zobaczcie zdjęcia centrum miasta spowite mgłą. Widoki są m.in. na hutę "Jedność", Centrum Leczenia Oparzeń, Szpital Miejski czy Wojskowe Zakłady Mechaniczne.

Komentarze (13)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

guido (gość) (Andrzej)

Już kilku uzdrowicieli mieliśmy w magistracie i co? Gówno! Guzy przynajmniej postawił kilka ozdób, a poprzednicy ? Np. taki komunista Szandar, co takiego, wielkiego zrobił. Kulisz?Wielkie nieporozumienie.Mrozek- asfalt na głównych drogach i rondo. Chyba że, populistyczny socjalista Polok znajdzie na wszystko lekarstwo, czyli flapsiorze będą dalej leżeć naebani i jak reszta chołoty nie będą płacić za nic. Bo im sie z MOPSu należy.

mieszkanka (gość)

W Michałkowicach cały czas jest smog,bo dymy ze spalarni zasłaniają widoki.Ja innych widoków nie mam,bo mieszkam wysoko.Ci co mieszkają niżej zastanawiaja się skąd tyle kurzu w mieszkaniach i popiołu na balkonach.Dlaczego większość ma alergię i problemy ze zdrowiem.

Andrzej (gość) (6538)

Masz rację. Cierpię na manię prześladowczą. Nie widzę "ducha" ale często przed oczami mam bardzo realistyczny wizerunek prezydenta. Mania ta w szczególności daje się mi we znaki, kiedy zmuszony jestem poruszać się po nawierzchniach niektórych ulic w Siemianowicach Śl. Wiem, że na naprawę zawieszenia nie dostanę żadnego dofinansowania ze środków pozabudżetowych podobnie jak Park Tradycji.

Andrzej (gość) (2509)

Jeśli masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego to nie czytaj i nie pisz głupot. Co do twojego pytania, jeśli ma ci to ulżyć, to odpowiem, że tak.

Andrzej (gość)

Biedne te Siemianowice. Kiedyś tętniły życiem i wyglądały "zdrowo". Mam nadzieję, że po kolejnych wyborach pan Guzy nie będzie już prezydentem a nasze miasto odzyska dawny blask.

grzes (gość) (gość)

w warszawie próbowali wprowadzić jakieś kolorowe elementy, ale pomysł szybko się wypalił. co prawda odbudowali go, ale wypalił się drugi raz.