Syn króla disco polo Zenka Martyniuka po ślubie. Daniel powiedział "tak" swojej ukochanej [ZDJĘCIA]

W sobotnie popołudnie, 6 października w kościele pod Białymystokiem odbył się długo wyczekiwany ślub syna króla disco polo. Para młoda Daniel Martyniuk i Ewelina Golczyńska w pięknym drewnianym kościółku powiedzieli sobie sakramentalne "TAK". Podobno Zenon Martyniuk wydał na przyjęcie milion złotych!

Kościół Świętego Krzyża w Grabówce to niezwykle urokliwe miejsce, drewniane wnętrze tworzy wyjątkową aurę. To idealne miejsce na romantyczny ślub. Takie też były sobotnie zaślubiny Daniela Martyniuka, syna największej w Polsce gwiazdy disco polo, z jego piękną 19-letnią narzeczoną Eweliną Golczyńską.

Zanim jednak piękna para powiedziała sobie "TAK" furorę zrobił już ich przyjazd do kościoła. Państwo młodzi nadjechali zabytkowym czerwonym, pięknie ozdobionym kwiatami, cadillakiem eldorado. Prowadził Daniel. Parze towarzyszyli świadkowie.

Jeszcze przed ślubem ujawniono informację, że suknia panny młodej oraz kreacja pana młodego powstawały w białostockiej pracowni krawieckiej u Elwiry Horosz. Rzeczywiście, para wyglądała pięknie i takie też komentarze słychać było od zgromadzonych przed kościołem gości. Suknia Eweliny ozdobiona była srebrnymi kwiatami, z głębokim dekoltem, a welon zachwycał długością. Daniel miał na sobie czarny garnitur z marynarką w kolorze bordo. Obowiązkowa czarna mucha. Uśmiech nie schodził parze młodej z twarzy.

Ceremonia też była bardzo piękna, celebrowało ją kilku księży. W pierwszych ławkach zasiedli oczywiście rodzice i najbliżsi państwa młodych. A dalej zaproszeni goście. Wśród nich m.in. lider zespołu Weekend Radek Liszewski, a także rodzeństwo Gwiazdowskich z zespołu Mig. Wrażenie robiły kreacje zwłaszcza pań zgromadzonych w kościele. Były bardzo efektowne.

- Sakrament małżeństwa jest wyznaniem wobec Boga, rodziców, rodziny, przyjaciół, znajomych. Że jest się uczniem miłości. Że miłość jest rzeczywistością większą ode mnie. Że miłość ma konkretny imię - Ewelina i Daniel. Że miłość to droga Boga do zgromadzenia wszystkich, a także rozpoznania, że ta miłość jest krucha i skierowana na Boga, który jest źródłem miłości. Trzeba ten dar miłości wiecznie uszczęśliwiać, aby tę miłość budować, aby stawała się silniejsza, ujmująca, powodowała ciarki na ciel, obfita w przebaczenie była, ukierunkowana na wieczność i na szczęście, na rodzinną miłość, przede wszystkim między Wami, Danielu i Ewelino - mówił ksiądz podczas kazania.

Kiedy państwo młodzi złożyli przysięgę małżeńską - bardzo pewnymi głosami - i wymienili obrączki, w świątyni rozległy się gromkie brawa. Na koniec rozbrzmiał tradycyjny marsz Mendelsona, a młodzi małżonkowie wyszli na schody do zgromadzonych i czekających już na nich gości. Ten pierwszy pocałunek wzbudził wiele emocji! Przed kościołem pojawiło się wielu mieszkańców okolicy, którzy robili zdjęcia młodej parze i chcieli im życzyć dużo szczęścia. Niektórzy ekscytowali się sławnymi gośćmi, zwłaszcza tatą pana młodego - Zenonem Martyniukiem.

Potem para udała się do samochodu w takt granego przez kapelę na żywo poloneza z ekranizacji "Pana Tadeusza". Wesele zorganizowano w Lipowym Moście niedaleko Supraśla na prawie - jak donosiły tabloidowe media - 250 osób. Przyjęcie miało kosztować aż milion złotych! Zabawa ma trwać dwa dni.

Tabloidowe media wyliczyły, że młoda para - oprócz hucznego wesela - dostanie w prezencie od Zenka Martyniuka i jego żony mercedesa. Jego wartość to 450 tysięcy złotych. Po weselu młodzi wybiorą się w podróż poślubną do Ameryki Południowej.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

08.10.2018, 22:59

Jaka muzyka taki i król p.s gdzie Maryla

08.10.2018, 12:51

Po pierwsze - Mendelssohna, a nie "Mendelsona".
Po drugie - wesele odbyło się pod Białymstokiem, tak? Zatem czemu informacja pojawia się na stronie dotyczącej Warszawy?

08.10.2018, 09:53

Ten jego " śpiew" to pasuje miano królika a nie żadnego króla!!!!!

07.10.2018, 22:59

Zenek wydał ponoć wydał milion, a ona ponoć łyka i fajnie bierze między cycki

07.10.2018, 21:44

To juz nie bylo ladniejszego mlodego tylko taki menel

07.10.2018, 21:42

Pan mlody brzdaca jak noc ciemna

07.10.2018, 13:03

Ten "cyc" na wierzchu mogłaby schować do ślubu cywilnego nie do kościoła.

07.10.2018, 12:24

Szczęścia na nowej drodze życia.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane