Pierwsza edycja Hajer Level w Siemianowicach Śląskich

Bartłomiej Wortolec
Już 1 i 2 kwietnia w Parku Tradycji odbędą się warsztaty perkusyjne i basowe Hajer Level. Oprócz tego czeka nas jam session i wyjątkowy koncert. Mieszkańcy mogą także odwiedzić hol Parku Tradycji i zwiedzić przygotowaną wystawę.

- Pomysł narodził się w podczas jam session w Parku Tradycji. Ja gram na perkusji, a Wojtek Smętek na basie. Dlatego wiemy jak ważna w każdym zespole jest zgrana sekcja rytmiczna. Wszystko poszło jak przy dobrym graniu - parę słów, wymiana spojrzeń i już wiedzieliśmy, że będziemy robić Hajer Level - mówi Grzegorz Imiołczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Artyści Siemianowicom.

Hajer Level już 1 i 2 kwietnia. W Parku Tradycji pierwszego dnia odbędą się m. in. warsztaty muzyczne, wystawy oraz wieczorne jam session, na które może przyjść każdy. Obędzie się ono w piwnicy Klubu „Barbórka” o godz. 19.00. Drugiego dnia także prowadzone są warsztaty perkusyjne i basowe. Niedzielnym finałem imprezy będzie koncert jednego z wykładowców, urodzonego w Kalifornii basisty Andrew „The Bullet” Lauer. To jeden z najbardziej utalentowanych basistów młodego pokolenia na świecie. Koncert rozpocznie się o godz. 18.00, a bilety w cenie 20 zł można nabyć w kasach SCK.

- Siemianowice Śląskie są kolebką muzyczną, posiadają wielu artystów i dużo się już u nas działo. Nie są to pierwsze warsztaty muzyczne w naszym mieście, jednak warsztaty Hajer Level są na pewno pierwsze na Śląsku organizowane na taką skalę i w takiej formule - dodaje Grzegorz Imiołczyk.

Dzięki partnerom Hajer Level będziemy mogli zobaczyć wystawę sprzętu muzycznego w tym m. in. nowości talerzowe firmy Meinl, TAMA, gitary firmy Ibanez. Będzie możliwość wygrania ciekawych nagród i wzięcia udziału w konkursie na Hajer Groove zorganizowanym przez firmę Black Hawk. Warto odwiedzić wystawę z całą rodziną, by zobaczyć sprzęty, pograć i spróbować swoich muzycznych umiejętności. Wstęp na wystawę oraz jam session jest bezpłatny.

- Formuła Hajer Level jest na tyle otwarta, że daje nam praktycznie nieograniczone możliwości rozwoju. Na razie dajemy z siebie wszystko i skupiamy się na pierwszej edycji. Mamy już pomysły na kolejne warsztaty - dodaje Grzegorz Imiołczyk.

- Nazwa naszej imprezy nie jest przypadkowa. Skąd Hajer? To nie pomyłka tylko celowa gra słów. Jesteśmy na śląsku, a w gwarze śląskiej „Hajer” oznacza górnika co podkreśla gdzie, na jakich terenach się znajdujemy, jakie wartości chcemy przekazać. Ktoś z daleka przyjedzie na warsztaty, a przy okazji zwiedzi ciekawe miejsca, dowie się o śląskiej tradycji i kulturze. Stąd też wybór takiej, a nie innej lokalizacji - Parku Tradycji w budynku byłej maszynowni szybu Krystyn. Z drugiej strony edukacja muzyczna. Przekazujemy wiedzę a warsztatowiczów zabieramy na wyższy poziom grania – stąd właśnie „Hajer Level” - opowiada Grzegorz Imiołczyk.

Netflix będzie kręcił w Krakowie. Projekt na razie owiany tajemnicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie