Uczennica została prezydentem Siemianowic Śląskich. Młodzi przejmą Urząd Miasta?

Bartłomiej Wortolec
Aneta Liczberska, uczennica I klasy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Cogito na kierunku technika reklamy, została pierwszym, młodzieżowym prezydentem naszego miasta. 1 czerwca pełniła funkcje najważniejszej osoby w mieście. Wszystko za sprawą wygranej konkursu „Mój pomysł na nowoczesne Siemianowice”.

- Tego dnia przeprowadziłam bardzo ciekawe dyskusje, a wszystko zaczęło się od tego, że rano przyjechał po mnie prezydent Rafał Piech - mówi Aneta Liczberska. - Pojechaliśmy do Urzędu Miasta, gdzie rozmawiałam z zarządem. Mogłam wyrazić swoje zdanie, co było dla mnie bardzo ważne. Później poszliśmy na korowód dziecięcy. Tego dnia byłam także w Parku Tradycji, by przedstawić swój konkursowy projekt - dodaje.

W Parku Tradycji swoje pomysły na nowoczesne Siemianowice Śl. przedstawili laureaci konkursu. Wśród nich znaleźli się - Julia Moczulska, Dominika Chorąży, Marta Sobczyk oraz Paweł Cwienczek. Finalną prezentację pt. „Siemianowice Miasto dla Ciebie i rodziny” wygłosiła laureatka konkursu.

- Moja praca dotyczy różnych sfer życia mieszkańców naszego miasta - mówi Aneta Liczberska. - Zależało mi, by dotrzeć do całej społeczności. Projekt zakłada poprawę jakości życia i jeszcze większego ukulturalnienia Siemianowic Śląskich. Dodatkowo przewiduje budowę miejsc, w których moglibyśmy spędzać wolny czas - dodaje Aneta Liczberska.

Projekt młodzieżowej prezydent miasta zakłada stworzenie w Siemianowicach m.in. małych, „kieszonkowych” parków, kolejnych miejsc przeznaczonych do wypoczynku oraz rekreacji, czy budowę „kulturotetki”. To ogromny obiekt, w którym miałaby mieścić się: biblioteka, sala prób muzycznych, czytelnie, czy sale wielofunkcyjne. Projekt zakłada również montaż słonecznych paneli fotowoltaicznych na przystankach autobusowych oraz budowę obwodnicy, po której miałby jeździć m.in. elektryczne samochody.

Urząd przejmą młodzi?

Jeszcze w tym roku mają zostać przeprowadzone wybory na młodzieżowego prezydenta miasta. Jego kadencja trwałaby rok. Młody prezydent współpracowałby z Młodzieżową Radą Miasta oraz zarządem. Wstępnie mówi się, że rocznie mieliby do dyspozycji ok. 300-400 złotych, by zaspokoić potrzeby młodych ludzi w mieście.

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie