Pościg w Siemianowicach Śląskich. Ścigali sprawców uprowadzenia zakładnika. Na szczęście to tylko ćwiczenia

red.
Udostępnij:
Do budynku urzędu wtargnęła grupa mężczyzn i uprowadziła osobę. Na nogi zostały postawione wszystkie służby w mieście. Chwilę później samochód, którym uciekali sprawcy ma wypadek i przestępcy uciekają z porwanym do lasu. Na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń sztabowych, w którym brali udział policjanci.

Ćwiczenia przeprowadzono w ramach współpracy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich, Centrum Zarządzania Kryzysowego, Państwową Strażą Pożarną, Strażą Miejską i Stowarzyszeniem "Grot". Ich celem było skoordynowanie działań wszystkich służb w związku z zaistniałą, wyreżyserowaną sytuacją kryzysową. Zgodnie z założeniami, do budynku urzędu wtargnęła grupa mężczyzn, która uprowadziła osobę. Na nogi zostały postawione wszystkie służby w mieście. Chwilę później mieszkaniec poinformował, że na jednej z ulic stoi rozbity samochód, w którym jest ranny. Patrol drogówki potwierdził, że to auto, którym uciekali sprawcy uprowadzenia. Z zebranych informacji wynika, że uciekli oni z zakładnikiem w pobliskie tereny leśne. Do działań poszukiwawczych użyto psa tropiącego oraz drona straży miejskiej. Sprawcy zostali zatrzymani, a zakładnik ocalony.

Ćwiczenia te miały podnieść umiejętności przewidywania rozwoju sytuacji, dokonywania właściwej analizy i podejmowania odpowiednich rozwiązań, a także skoordynować działania zespołowe, jak również zacieśnić współpracę między podmiotami uczestniczącymi w tych działaniach.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie